
Ten zaczep do paska gitary to jeden z tych drobiazgów, które zakładasz raz i potem zastanawiasz się, czemu wcześniej go nie miałeś. Prosty, skuteczny i bez żadnego kombinowania z wiertarką czy śrubkami.
Ma kształt biedronki, więc od razu robi fajny klimat. Mały detal, ale potrafi dodać gitarze charakteru i sprawić, że instrument wygląda po prostu sympatycznie. Zero nadęcia, zero plastiku udającego coś więcej niż jest.
Zakładasz go w kilka sekund. Przekładasz sznurek pod strunami przy główce gitary, zapinasz pasek i gotowe. Trzyma się pewnie, nie lata, nie luzuje się w trakcie grania. Możesz spokojnie grać na stojąco, skakać po próbie i nie martwić się, że gitara nagle zmieni właściciela i spotka się z podłogą.
To fajna opcja dla gitar akustycznych, klasycznych i wszystkich instrumentów, które nie mają drugiego zaczepu na pasek. Małe, lekkie, wygodne i naprawdę robi robotę.
Krótko mówiąc, tani gadżet, który daje spokój głowy i trochę stylu w pakiecie.
Nikt jeszcze nie napisał recenzji do tego produktu. Bądź pierwszy i napisz recenzję.